| Article Index |
|---|
| Kalendarium, rok po roku |
| Klasa II |
| Klasa III |
| Klasa IV |
| Klasa V |
| Klasa VI |
| Klasa VII |
| Klasa VIII |
| All Pages |
VIIIC
IX 1988 - Ostatnie rozpoczęcie roku. Jeszcze sobie tego nie uświadamiamy, ale nieznane zbliża się nieuchronnie.
W szkole zmiany, zmiany, zmiany... Dyrektorem zostaje p. Grzegorz Sitarek a jego zastępcą p. Danuta Szczepkowska (niech drżą dziewczęta noszące biżuterię).
Jako klasa nie pozostajemy w tyle i wybieramy nowy samorząd:
| Przewodniczący: | Sławek Ulrych |
| Zastępca: | Mariola Rępuszewska |
| Skarbnik: |
Angelika Klarkowska, |
| Skarbnik SKO: | Donata Sołtyszewska |
15 IX 1988 - wycieczka do Gniezna. Jedziemy pociągiem. Bawimy się cudnie, zwłaszcza, o zgrozo, w Katedrze. Zwiedzamy też nowoczesne Muzeum Państwowości Polskiej połączone z liceum i galerią. W drodze powrotnej koleżanki Mariola i Angelika zakochują się w tajemniczym Tomku, jak się potem okazuje, początkującym kleryku. To się nazywa „chybiona inwestycja".
29 X 1988 - Nie mamy dość i jedziemy do Inowrocławia. Są z nami p. Haponiuk i p. Filipiak. Zwiedzamy muzeum Kasprowicza. W drodze powrotnej w pociągu toczymy bitwę na kasztany. Też nam się podobało.
I 1989 Na koniec pierwszego semestru dyrekcja organizuje spotkanie z najlepszymi uczniami SP 41. VIIIc reprezentują 4 osoby (podajemy za kroniką):
Marcin Gramza, Sławomir Ulrych, Angelika Klarkowska, Dominik Mrozowski.
13 III 1989 Na godzinie wychowawczej świętujemy imieniny p. Haponiuk. Dziewczyny przygotowują wszystko na tip-top. Gramy w „66" i dochodzi do paru ciekawych publicznych wyznań. W każdym razie to jedna z nielicznych godzin wychowawczych, po której nikt nie jest podenerwowany.
Wielkanoc
Za nieocenioną kroniką: „Mimo trudności nasze stoły będą suto zastawione".
Co poza tym? Przez cały rok szlifujemy na przemian: rozprawkę, trygonometrię, opis sytuacji, wzory skróconego mnożenia, opowiadanie, obliczanie objętości brył. Mówiąc uczciwie - część z nas szlifuje. Ci o mocnych nerwach robią inne rzeczy.
V 1989 - Spędzamy 3 dni w uroczym Krakowie (w tym pół dnia w Oświęcimiu), nocując u uroczych (zdaniem żeńskiej części klasy) Salezjanów. Męska część klasy przegrywa z kretesem mecz w piłkę nożną z reprezentacją miejscowej szkoły.
7 VI Bal pożegnalny, a właściwie uroczysta dyskoteka. Bawimy się prawie do upadłego. „Prawie", bo rodzice trochę przeszkadzali.
9 VI 1989 - I nadchodzi koniec świata. Osiem lat mamy za sobą. Przed sobą - głównie niewiadome i wyzwania. Dziewczyny to mają dobrze - mogą otwarcie się wypłakać. Chłopcy muszą zachować pozory, chociaż w nosach mokro. Ot, smutek i nostalgia...
Na pocieszenie idziemy po zakończeniu roku do kawiarni „Szarotka". Mini-koncert na gitarze gra Krzysiek Przybysz.





